Rosyjskie wozy opancerzone wjechały w głąb Gruzji; ONZ "skrajnie zaniepokojone"

Sekretarz generalny jest skrajnie zaniepokojony wpływem niedawnego konfliktu na ludność cywilną w Gruzji - napisano w komunikacie.

 

"- Tereniu daj mi trochę wody i proszek bromowy, bo czuję nadchodzący globus.

Teresa podskoczyła ku toaletce i w mgnieniu oka podała towarzyszce żądane przedmioty. Pani Emila delikatnie, z wdziękiem ujęła jedną ręką kryształową szklankę, drugą proszek zamknięty w dwu okrągłych płatkach i tłumacząc się jakby z czynności, której dokonać miała, do nowego sąsiada rzekła:

- Globus histericus dokucza bardzo szczególnie kiedy się czym wzruszę zmartwię

Tu połknęła proszek. Miała tyle powabu i gracji przy połykaniu lekarstwa, ile jej ma wyćwiczona tancerka w przybieraniu zalotnej pozy."

 

W tekście wyrażono również żal z powodu ofiar, znaczących szkód materialnych i istotnych przemieszczeń mieszkańców kraju. Ban Ki Mun wyraził ponadto nadzieję, że zarówno Moskwa, jak i Tbilisi uszanują porozumienie o zawieszeniu broni, przedstawione przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego

 

Tak, wiem, że pisze się OOH.

Swoją drogą, przipadek?

 

 P.S. Zimna wojna się skończyła - dodał Bush